Z życia pewnego szpitala.
Blog > Komentarze do wpisu

Przyjemność

 Dyżurka.

Wchodzi Marzena.

Marzena: co robisz?

Grześ: mamy ciasto od pani Krysi.

Marzena: zaspakajanie niskich instynktów to grzech.

Ja: przyjemność jest dobra. Nie może być grzechem.

(śmiech)

Ja: a to podwójna przyjemność, bo ciasto ma mniam nadzienie.

 

***

Rozmowa z pacjentem.

Ja: pali pan?

Pacjent: ależ skąd panie doktorze.

Ja: pana palce mówią coś zupełnie innego.

czwartek, 22 lipca 2010, morphiusz
Komentarze
Gość: czarna m., 77.236.0.6*
2010/07/22 02:48:21
Doktorze, a jak przyjemność szkodzi to też nie jest grzechem ;) ?

Oficjalne nie palenie przed lekarzem jest po prostu śmieszne. Lekarz też człowiek i też nie jeden pali, choć niezdrowe itd. Owszem to głupota, ale jaki wstyd się do tego przyznać?
-
Gość: inessta, apn-95-40-65-63.dynamic.gprs.plus.pl
2010/07/22 08:39:53
dialog z punktu pobran: jest pan na czczo? tak. Jadł pan coś? nic. tylko śniadanie :)
-
2010/07/22 21:55:42
Z pracy pogotowia, wizyta pod hasłem "nieprzytomny", wchodzimy na wizytę i pytamy istniejącej na miejscu niewiasty
- Gdzie ten nieprzytomny?
- No to ja Pani doktor! jestem dzisiaj taka nieprzytomna...
- ...
-
2010/07/22 23:09:04
"Doktorze, a jak przyjemność szkodzi to też nie jest grzechem ;) ? "

wtedy to nie jest przyjemność ;)
-
Gość: czarna m., 77.236.0.6*
2010/07/24 01:31:44
"Doktorze, a jak przyjemność szkodzi to też nie jest grzechem ;) ? "

wtedy to nie jest przyjemność ;)

Z tym bym polemizowała ;)
-
2010/08/01 00:30:12
"Rozmowa z pacjentem.

Ja: pali pan?

Pacjent: ależ skąd panie doktorze.

Ja: pana palce mówią coś zupełnie innego."

W tym tygodniu oglądałam "Grey's Anatomy" i słyszałam dokładnie taki sam tekst wypowiedziany przez dr Cristinę Yang , do pacjenta który stracił 3 palce.