|
Blog > Komentarze do wpisu
Nowa pani chirurgDowiedziałem się, że moją rozpoczętą specjalizację mogę sobie w tyłek wsadzić, bo mi się okres specjalizowania wydłuża przez chorobę. Wydłuży mi się bardziej niż przepisy przewidują więc jej po prostu nie skończę. Chorego też nikt zatrudnić na SOR nie chce, bo co to za pracownik, który po miesiącu pracy pójdzie na zwolenienie, "bo coś tam się będzie działo". Mogę sobie zacząć inną, bo lista jest przecież długa. Jak mi doniósł kolega z apteki Pani kontrolująca z NFZtu przyczepiła się do wystawianych przeze mnie recept na fentanyl - jej zdaniem druczki są nieprzepisowe, bo są po prostu za krótkie. Została zgaszona natychmiastowo stwierdzeniem, że przecież różowe recepty drukuje NFZ więc skoro wydrukowali za krótkie sami sa sobie winni. Bohaterem ostatnich dni jest anestezjolog Grześ, który wziął nową panią chirurg za pielęgniarkę. Cała sytuacja wyjaśniła się dopiero w momencie gdy przybiegł na chirurgię reanimować pacjenta. Pani pielęgniarka okazała się lekarzem chirurgiem w dodatku z doktoratem. Teraz Grześ przed nią ucieka, bo powiedziała mu w żartach, że może jej podarować pielęgniarski czepek na urodziny. Oczywiście wszyscy byli bardzo ciekawi ile pani chirurg potrafi i czy będzie jako "filigranowa istota płci słabszej" (określenie ordynatora chirurgii) usuwać tylko brodawki i nacinać ropnie. Chcieli jej dać jakiś wyrostek do wycięcia - skończyło się na tym, że pani doktor zoperowała politraumę, opierdoliła ordynatora na sali operacyjnej i z filigranowej laleczki stała się oddziałowym Predatorem. Dzięki zmianie kadry kierowniczej (nowy zastępca dyrektora i pielęgniarka naczelna) w trybie ekspresowym znikają Debilne Zarządzenia i Jeszcze Bardziej Debilne Zarządzenia. Gonią je Niezbędne Zeszyty i Zeszyty Bez Których Szpital Nie Może Funkcjonować. Wszyscy poczuli ulgę, bo dokumentacja została nieco odchudzona. sobota, 27 lutego 2010, morphiusz
Komentarze
Gość: Dredd, etq94.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/27 21:31:41
Szczerze muszę przyznać, że tęskniłam. Po prostu. Codziennie po zajęciach lub szpitalu znajdowałam chwilę by włączyć komputer i zajrzeć na Pana bloga. Bardzo mi się podoba Pana styl opisywania sytuacji i szanuje Pana za podejście do całej "sprawy" bycia, jak to można kolokwialnie ująć, człowiekiem z "białego" personelu. Dziękuję.
2010/02/27 21:49:15
Też tęskniłam. Mam tego bloga w kanałach RSS i o nowych notkach dowiaduję się niemal od razu...
Pozdrawiam ciepło :) - Joanna
Gość: KubaW, arb82.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/27 22:23:42
Zgodzę się z przedmówcami. Ma Pan Doktor fantastyczny styl. Powinien Pan książkę napisać. Mam nadzieję że wszystko się Panu Doktorowi pozytywnie ułoży. Pozdrowienia od(jak Bóg da) przyszłego studenta nauk medycznych:)
Gość: Zagu, host-62-141-200-51.swidnica.mm.pl
2010/02/27 22:42:05
A ja opcjonalnie odbiegne od ogolnych myśli...
Jaka choroba dręczy Naszego Anestezjologa? 2010/02/27 23:35:26
czytam Pana od niedawna. zachwyt przeogromny. absolutny wręcz!
podziwiam i lecę nadrobić zaległości. pozdrawiam serdecznie:) 2010/02/28 01:16:29
Z zycia wziete:
- Ustapil bys miejsca kobiecie - rzekla Pani Chirurg - Ty jestes chirurg a nie kobieta - odrzekl jej kolega... Milo cie widziec. A jak by tak do CK w Lodzi? Moze jest jakas opcja? 2010/02/28 03:01:36
''Z zycia wziete:
- Ustapil bys miejsca kobiecie - rzekla Pani Chirurg - Ty jestes chirurg a nie kobieta - odrzekl jej kolega...'' U nas wciąż pokutuje model kobiety-chirurga ''babochłopa'' i pływaczki rodem z NRD;] ''skończyło się na tym, że pani doktor zoperowała politraumę'' My filigranowe kobiety jesteśmy dobrymi operatorami, bo musimy być 2x lepsze, żeby udowodnić, że się do tego nadajemy. ''opierdoliła ordynatora na sali operacyjnej i z filigranowej laleczki stała się oddziałowym Predatorem.'' Niewyparzony język to nasz atrybut, musimy się jakoś bronić przed męskim plemieniem:p 2010/02/28 03:21:20
"nas wciąż pokutuje model kobiety-chirurga ''babochłopa'' i pływaczki rodem z NRD;] "
a co mają rzec np. panowie pediatrzy? jednego z naszych nazywają Anielą a Daniel ma na imie ;] 2010/02/28 03:23:01
"Moze jest jakas opcja?"
Możesz dać na msze do wszystkich kościołów w UK za moje cudowne uzdrowienie ;]
Gość: e., f052206006.adsl.alicedsl.de
2010/02/28 09:43:16
Nie znam sie na procedurach specjalizacji, ale byc może warto pogrzebać w stosownych przepisach. Jeśli przewidziane są wyjątkowe przypadki lub decyzje na wniosek zainteresowanego to warto powalczyć. Tym bardziej, że choroba w takim przypadku to "siła wyższa" (ang. 'act of god'), która pozostaje bez związku z merytorycznym przygotowaniem delikwenta i dotychczasowym przebiegiem specjalizacji. Polecam udokumetowanie zachowania wszystkich przewidzianych terminów, krotkiego opisu choroby i dołączenie pozytywnej opinii przełożonych. W najgorszym przypadku będzie można się odwolac od decyzji stosownego organu. Życzę dużo zdrowia i weny twórczej.
Gość: zoltooka, 94.197.114.202.threembb.co.uk
2010/02/28 11:56:09
nareszcie..!! wiem, dohtorze ze masz problemy ze zdrowiem ale blagam nie kaz mi tyle czekac na nowe notki:) pozdrawiam serdecznie i zycze duuuuzooo zdrowka:) hahah a co do to ja moge dac na msze w UK hahah
Gość: omykowa, 91-193-211-184.eimperium.pl
2010/02/28 14:10:51
Przyznam, że podczytuję blog od pewnego czasu - zdaje się, że ja już też zaczynam wykazywać symptomy uzależnienia: nałogowe odświeżanie dynamicznej zakładki w poszukiwaniu nowej treści u Morfeusza ;)
Pogrzebałam trochę w archiwum, więc jestem do pewnego stopnia na bieżąco. Chyba największe wrażenie robią na mnie nie tyle opisy przypadków klinicznych, ile powiązania rodzinne ;) Tata i brat - kapłani, do tego studia teologiczne, mama z rodziną w Izraelu - niezły miszung :) I znowu sprawdza się ten stereotyp o inteligencji... ;P Dobra, już cicho siedzę. Ogromny + za genialne poczucie humoru :-)
Gość: c-thru, 093105180191.bialystok.vectranet.pl
2010/02/28 14:50:15
I tak to już jest,że zaczynając specjalizację,która Cię w jakiś sposób kręci nie możesz jej skończyć...Zresztą nie zawsze nawet są szanse,żeby iść na tą wymarzoną,więc bierzesz to,co możesz.Mam nadzieję,że da się jeszcze coś z tym zrobić.
A co do kobiety chirurga,to mam mieszane uczucia.Czasem i kobieta może być w tym dobra,sama miałam zajęcia z chirurgii z kobietą.Tyle,że jak to kobieta ma prawo czasem czuć się źle i ktoś ją musi zastąpić.Dlatego chyba lepiej jak mężczyzna się tym trudzi;) a co do mężczyzn pediatrów?sama chyba wolałabym wybrać mężczyznę pediatrę niż kobietę:D pozdrawiam 2010/02/28 15:27:23
@c-thru
''Tyle,że jak to kobieta ma prawo czasem czuć się źle i ktoś ją musi zastąpić.'' Nikt cię nie zastąpi! Jesteś w pracy i robisz to co do ciebie należy. Kiedy nastają ''te trudne dni'' w miesiącu, kobieta musi pracować, ''zawinięta w szmaty jak mumia'' w dość extremalnych warunkach. Dlatego też tak mało kobiet w tym zawodzie, ale każdy wie na co się decyduje.
Gość: omykowa, 91-193-211-184.eimperium.pl
2010/02/28 15:37:45
To, na ile ekstremalne stają się warunki, jest kwestią indywidualną. Jedna kobieta ma taką konstrukcję, że po prostu by nie dała rady, inna nawet nie pamięta, że właśnie ma te rzekomo trudne dni ;)
Gość: c-thru, 093105180191.bialystok.vectranet.pl
2010/02/28 15:56:43
aldrich1234,nikt nie mówi,że ktoś zastąpi kobietę przy każdym złym samopoczuciu,bo to logiczne,że nie.Powiedzą Ci po co wybierałaś taką specjalizację,nikt Ci nie kazał.Zresztą tak się utarło,że mężczyźni chirurdzy nie przepadają w swojej specjalizacji za kobietami i trzeba się naprawdę uprzeć.
U mnie była sytuacja,że kobieta chirurg nie była w stanie operować i kolega ją zastąpił,ale z wielkim narzekaniem i to raz od wielkiego dzwonu.Więc w sumie masz rację;)
Gość: nika, public-gprs132066.centertel.pl
2010/02/28 19:42:40
A mnie ostatnio operowała młoda, drobna, kompetenta pani chirurg laryngolog :-) Spodziewałam się dużego chłopa, co będzie ciął, piłował i rwał, a tu proszę ;-)
Gość: Scarlett, bnu237.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/28 19:43:06
Kocham! Kocham! Kocham! Kocham pana czytać :) I mam nadzieje że też kiedyś zostanę panią doktor albo panią stomatolog:) Jak na razie się nie udało ale może tym razem sie uda ;)
2010/02/28 19:59:04
jak się ciesze móc przeczytać nowy wpis :) trzymam kciuki, By wszystko Panu poszło jak najlepiej.
2010/02/28 20:06:24
U mnie częściej mylą pielęgniarki anestezyjne z doktorami. Bo tych drugich jakoś przy pacjentach mało widać :)
Gość: Mistic92, v08-02.opera-mini.net
2010/02/28 23:04:22
Wreszcie nowy wpis. Szkoda ze tak zadko sa :(
2010/03/01 10:22:53
Teraz Grześ przed nią ucieka, bo powiedziała mu w żartach, że może jej podarować pielęgniarski czepek na urodziny.
boi się podtekstu? ;) Pozdrawiam ciepło. 2010/03/01 16:38:16
[I]Chcieli jej dać jakiś wyrostek do wycięcia - skończyło się na tym, że pani doktor zoperowała politraumę, opierdoliła ordynatora na sali operacyjnej i z filigranowej laleczki stała się oddziałowym Predatorem[/I].
O lol - skąd ja to znam? Pani Doktor pewnie wygląda niewinnie i jest wiecznie uśmiechnięta?! :D M. proszę pozdrowić panią chirurg ode mnie! A resztą się nie martw- będzie ok. Pozdr. -e. 2010/03/01 17:14:36
Specjalizacja specjalizacją ale zdrowie najważniejsze.
Dużo zdrowia !
Gość: Iba, ip-83-1-185-40.sanetja.pl
2010/03/01 21:56:23
Bardzo fajny blog-chętnie się czyta zwłaszcza po dniówce w "psychiatryku"
Pozdrawiam 2010/03/02 18:06:26
No, to 'szpital przemienienia' jakis sie tworzy. To we wszystkich tak w Polsze? Jak rozmawiam z kimś z medycyny, to tylko o 'procedurach' i kasie za nie słyszę. Jezu, jak w służbach specjalnych jakichś...
Precz z biurokracją, wszystko na twardy dysk, a resztę spalić. Pozdro. 2010/03/02 19:03:01
Witam,
i jak wszyscy powyżej cieszę się na nowy wpis_oby częściej;D Pozdrawiam i dużo zdrowia życzę! P.S. Czy czytający wiedzą, że pielęgniarka w Polsce też może mieć doktorat, a nawet habilitację!...na zachodzie nawet profesorem może zostać!HA! 2010/03/02 20:49:14
Napisz podanie do Ministra Zdrowia o przedłużenie specjalizacji ponad normę. Masz dobre uzasadnienie - nie powinno być problemu. MZ jest władny wydłużyć o czas nieokreślony :).
Gość: Magda, pc-209-230.ds.gumed.edu.pl
2010/03/03 17:11:27
Wiemy, że pielęgniarka moe mieć doktorat. Znam dwie, które mają dr n. med. przed nazwiskiem :D A co do facetów pediatrów, mamy jednego i wszyscy go uwielbiają :D
2010/03/03 19:15:20
"MZ jest władny wydłużyć o czas nieokreślony :)."
jak się jest na etacie to MZ w zasadzie może nawet mannę z nieba zesłać, a i tak niewiele to pomoże. 2010/03/03 20:05:36
Jednakowoż polecam Twojej uwadze link: www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=m111111&ms=&ml=pl&mi=&mx=0&mt=&my=&ma=07746 (tu pkt 4d)
oraz: www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=m111111&ms=&ml=pl&mi=&mx=0&mt=&my=&ma=05082 Manna to może nie jest, ale punkt zaczepienia owszem.
Gość: anka, chello089077161170.chello.pl
2010/03/03 23:31:45
jak zawsze, od wielu miesięcy humor mi się poprawił! zdrowia doktorze!
Gość: kolukasz, uol-wireless-02-88.leeds.ac.uk
2010/03/04 14:15:28
Morphi!!! wracaj do zdrowia bo kto nam bedzie leczyl trudne przypadki poczynajac od rozhisteryzowanych moherowych beretow aa konczac na pierwiastkach rodzacych w karetkach pogotowia.
Swoja droga uwielbaim filigranowe laleczki ktore staja sie predatorami!!!! please please ccemy was wiecej. A Daniel stal sie Aniela bo pewnie ma anielskie podejscie do dzieci i dlatego jest mistrzem pediatra!!! 2010/03/06 15:54:07
Poziom humoru, jak widać, wysoki :)
"a co mają rzec np. panowie pediatrzy? jednego z naszych nazywają Anielą a Daniel ma na imie ;]" Pediatra niekiedy musi się wykazać niezłą krzepą, gdy trafi się histeryczny dzieciak, lub co gorsza, histeryzująca mamusia. Pediatra moich dzieci kilka razy oberwała od pacjenta. Najczęściej to są bolesne kopniaki, ale raz wyszła z gabinetu z podbitym okiem. Po tych zajściach twierdzi, że już lepiej było kończyć weterynarię - kontakt z pacjentem częto podobny a i zagrożnenia nie mniejsze.
Gość: Blog, bdk231.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/07 23:07:40
Świetny blog :D.Powinien Pan doktor napisać książkę ;).pozdrawiam
Gość: h.y., 188.147.129.61.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/03/09 17:37:12
...a miałam taki sen że jest nowy wpis. :(
Gość: Greg, aeev223.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/09 22:37:02
Kobieta chirurg jest jak swinka morska-czyli,ani swinka,ani morska.Stare,ale prawdziwe.Kobiety sobie zwyczajnie nie radza w tej pracy-gadanie o rzekomej wiekszej odpornosci psychicznej kobiet,niz mezczyzn jest smiechu warte.To nie kwestia szowinizmu-po prostu,obserwuje kolezanki i widze,co sie z nimi dzieje-mimo calkiem pozytywnego nastawienia kolegow z oddzialu.Pewnie sa wyjatki-nie wykluczam,ale to kazuistyka.
Ps.Laryngologia,mimo pewnej operatywy,z chirurgia ma zasadniczo tyle wspolnego,co demokracja z demokracja ludowa...
Gość: , 178-36-53-105.adsl.inetia.pl
2010/03/12 19:35:01
.To nie kwestia szowinizmu
hehe i rasistą też nie jesteś - po prostu asfalt ma być na jezdni. Zajmij się kotek swoją robotą a nie zerkaniem na koleżanki i będzie git. I może jeszcze przeczytaj parę rozdziałów o innym sposobie wyrażania emocji przez kobiety. Żeby nie było, nie jestem chirurgiem :))) Uwielbiam bloga i czytam prawie od początku. Pozdrowienia i dużo zdrowia dla autora.
Gość: Greg, axu242.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/13 20:24:55
Grh...Jjjjasne,Kotku.Kolejny cholerny solidarny jajnik...
Marnie gotuje.Jak wiekszosc facetow.I nie czuje sie najlepiej z podpaskami oraz szminka&podkladem.I nie probuje na sile udowodnic,ze moge byc swietnym kucharzem,podpaski dla faceta sa wygodne,a podklad&szminka wygladaja u faceta seksownie. Co do kolezanek-za brzydkie,zeby na nie zerkac.Na to co robia-dla bezpieczenstwa warto,zwlaszcza gdy dane jednostki cierpia na manie "musze pokazac,ze jestem rownie dobra albo i lepsza niz ONI-bez wzgledu na konsekwencje". Ps.Wszystko jest fajnie do momentu,kiedy otoczenie nie wola faceta,bo laska spanikowala i nie wie,co robi,machajac nerwowo lapkami,opcjonalnie-placzac badz wrzeszczac na wszystkich dookola.Tyle wzgledem ,cytuje:"paru rozdzialow o innym sposobie wyrazania emocji przez kobiety".Tyle.
Gość: , 178-36-33-176.adsl.inetia.pl
2010/03/13 22:32:21
:)))
Wszystko jest fajnie do momentu,kiedy otoczenie nie wola faceta,bo laska spanikowala i nie wie,co robi,machajac nerwowo lapkami,opcjonalnie-placzac badz wrzeszczac na wszystkich dookola jasne i po takim szoł nie wylatuje na zbity pysk, bo dżentelmeneria ordynatorowi na to nie pozwala albo solidarność jajników, jak ordynator jest XX pisz dalej, to pobijesz Morphiusza w dowcipie, twój nieco absurdalny, ale w sumie może być. buziaczki 2010/03/23 17:59:41
"aa konczac na pierwiastkach rodzacych w karetkach pogotowia. "
pierwiastki rodzące w karetce to hmm równie częste jak trzeźwy Jelcyn ;)
Gość: , cpc235.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/23 20:27:18
Uwielbiam Pana Blog !
Filigranowa blondynka co chciałaby być predatorem |
|