|
Blog > Komentarze do wpisu
DusicielRozmowy na tematy różne, przeróżne. Dr L (rezydent na chirurgii ogólnej): pan B. Ja: co pan B? L: ciągle ma jakieś pytania odnośnie zabiegu... tłumaczyłem mu już przebieg operacji z dziesięć razy. Ja: facet się boi. W sumie mu się nie dziwię. L: to rutynowy zabieg. Ja: faceta wwiozą na salę operacyjną gołego jak go Pan Bóg stworzył. Zobaczy tylko zieloną płachtę przed oczami i jakiegoś pana w zielonym czepku i masce na twarzy, a potem go uśpią. Opowiadałeś mu wszystko ze szczegółami, a biedak wyobrażał sobie jak go rozprujecie, wypatroszycie a potem zaszyjecie. Nic dziwnego, że się boi. Sam bym się bał, udusił instrumentariuszkę i wyskoczył oknem. L: mam mu powiedzieć, że po zabiegu obudzi się w pełni zdrowy? Ja: a co Ty Gierek, żeby mu cuda obiecywać? Powiedz mu, że się postarasz i wystarczy. Pana B. zoperowali, wycięli co wyciąć mieli, a pan B. przeżył całą sprawę ze stoickim spokojem dzięki przedoperacyjnej rozmowie z dochtorem... i stosownej premedykacji. Przy wyjściu z pracy jadę z oddziałową bloku operacyjnego jedną windą. Oddziałowa: doktor... Ja: tak? Oddziałowa: to którą z nas byś udusił? sobota, 10 października 2009, morphiusz
Komentarze
Gość: lili, 77-253-248-102.adsl.inetia.pl
2009/10/10 17:30:49
Ale "tę" jest prawidłowo po polsku, a "tą' niezupełnie :-)
Gość: nika, public-gprs74365.centertel.pl
2009/10/10 19:56:47
No wiem, ale jakoś tak głupio brzmi. Mało eufonicznie ;-)
2009/10/11 18:13:59
I dlatego ja przed zabiegiem zastrzegłam, że nie chcę nic wiedzieć.
I "postraszyłam" tylko i anestezjologa, i chirurga, żeby pamiętali, że zawsze chciałam umrzeć w listopadzie ;) A był właśnie lipiec. 2009/11/06 21:48:56
A dlaczego miałby hipotetycznie udusić właśnie Bogu ducha winną instrumentariuszkę? :P
|
|
A swoją drogą czasem lepiej jest żyć w nieświadomości ;-P