|
Blog > Komentarze do wpisu
WywiadSzesnastolatka zgłasza się z mamą z powodu silnego bólu brzucha - mama twierdzi, że wyrostek, córka jest zdania, że to po prostu bolesne jajeczkowanie. Po zrobieniu badań okazało się, że to ani wyrostek ani jajeczkowanie. Szesnastolatka po prostu poszła za najnowszą modą i zaszła sobie w ciążę. Matka wpadla w szał i zaczęła tyradę na temat tego jaka to córka okazała się wyrodna, jak to się nie szanuje i jaki to straszny wstyd przyniosła rodzinie. Potem przeszła do wnikliwego wywiadu obfitującego w pytania typu: "kiedy straciłaś cnotę?", "z kim?", "z kim zaszłaś?", "kiedy?", "gdzie on mieszka?", "od jak dawna z nim sypiasz?". W pewnym momencie byłem święcie przekonany, że matka każe córce rozłożyć nogi i sama dokona badania ginekologicznego. Na szczęście skończyło się na samym wywiadzie. Cały ten wywiad przypomniał mi pewną sytuację z czasów studenckich. Ćwiczenia z kanonicznego prawa małżeńskiego. On chce orzeczenia o nieważności małżeństwa, bo ona zataiła przed nim, że ma nieślubne dziecko, a poza tym zdradzała go przed ślubem i po (z ojcem tegoż dziecka). W momencie gdy on dowiedział się jak sprawy stoją doszło w zasadzie do rozkładu małżeństwa (partner wyprowadził się z domu itd.). Małżonka wykluczyła więc przymiot wierności, poza tym zataiła przed partnerem fakt, który "może poważnie zakłócić wspólnotę życia małżeńskiego". Jednym z etapów procesu jest przesłuchanie świadków. Pan młody musi udowodnić, że nie wiedział o nieślubnym dziecku a panna młoda zdradzała go przed i po ślubie. W czasie przesłuchania panny młodej osoba przesłuchująca zadaje jej pytania o to ile razy zdradziła przed ślubem, ile razy po, z iloma partnerami itd. Wywiad niemal identyczny jak w sytuacji opisanej wyżej. Tutaj też na szczęście skończyło się na samym wywiadzie i przesłuchaniu innych świadków ;) Gdyby świecki wymiar sprawiedliwości był tak dociekliwy ;) Żaden przestępca nie miałby szans. Koleżanka pielęgniarki N., która pokazała jej "Prawdę" (to dzięki niej N. została świadkiem) została wykluczona ze zboru między innymi za udział w "babilońskim święcie" (Boże Narodzenie). Stosunek N. do koleżanki uległ diametralnej zmianie - N. udaje, że jej nie widzi i nie reaguje na jej zaczepki słowne. Zapytałem N. o całą tą sytuację i usłyszałem, że jej koleżanka "zdradziła braci i Jehowę". Spotka ją za to kara i "spłonie w Armagedonie", który "jest blisko i nadejdzie niedługo". Podsumowując - "bo to zła kobieta była". Jedna z naszych pacjentek twierdzi, że jej schorzenie (ma nadciśnienie i chorobę wieńcową) jest skutkiem obecności w jej ciele pasożytów. Owe pasożyty chce wybić cudownym urządzeniem o nazwie zapper. Pacjentka wtajemniczyła mnie w arkana sztuki tajemnej i zdradziła jak działa to wspaniałe urządzenie. Urządzenie emituje prąd elektryczny o ściśle określonej częstotliwości. Powoduje on rozerwanie komórek pasożytów. Wystarczy włączyć urządzenie i wziąć elektrody do rączek. Urządzenie zrobi resztę i dokona cudownego uzdrowienia. Zdaniem naszej pacjentki zapperem wyleczono już chorobę Huntingtona, AIDS i zaawansowane nowotwory. Na temat tego cudownego urządzenia można poczytać np. tutaj. Odebrałem ostatnio moje wyniki badania krwi - nie znam osobiście osoby, która je robiła ale informacja, że mam pół miliona erytrocytów we krwi była lekko zadziwiająca. Nie ma to jak rozmaz robiony ręcznie. Inne wartości też jakieś dziwne takie. Przebadam się Oberonem, a potem podłączę pod cudownego zappera pani Stasi. Koniecznie. sobota, 03 stycznia 2009, morphiusz
Komentarze
bigeminia
2009/01/03 10:09:04
Taaaak, a potem.. - patrz notka poniżej ;))
Gość: C 01 CA 24, hpw42.internetdsl.tpnet.pl
2009/01/03 10:47:34
Naiwność i głupota ludzka nie znają granic...
2009/01/03 10:49:20
I właśnie z powodu takich 16-latek każda zgłaszająca się kobieta z bólem brzucha jest podejrzewana o ciążę ;)
A co do koleżanki pielęgniarki N. no to jak ona mogła zdradzić Jehowę? No toż to nie wybaczalne więc nie wolno się do niej odzywać ;) A i uwielbiam takie wynalazki jak ten pani Stasi ;) A później się ludzie dziwią, że "Tak szybko się zabrał/ła, chorował/ła tak krótko" :(
Gość: lena, 77.61.192-77.rev.gaoland.net
2009/01/03 14:12:25
A ja teraz pewnie wykaze sie straszna ignorancja, zadajac nastepujace pytanie: skad ted bol brzucha w ciazy, jesli wszystko przebiega normalnie?
2009/01/03 14:23:42
A gdzie przeczytałaś że wszystko przebiegało normalnie? ;D Bom ja nie zauważyła ;P
2009/01/03 15:09:24
kurde, pokój wysprzątałem a "armagedonu" jak nie było tak nie ma... ;D
- Morfeusz nie mógłbyś zapytać N. o dokładniejsze dane na ten temat? ;P pozdr. River
Gość: Ellenai, apn-77-115-105-144.gprs.plus.pl
2009/01/03 15:17:09
hehehe :)
bardzo lubię czytać Twój blog i odwiedzam go regularnie. Pozdrawiam 2009/01/03 15:30:11
@ rive3r
Ufolodzy twierdzą, że koniec świata będzie 21 grudnia 2012 roku, więc niby trochu czasu jest :D a swoim sprzątaniem to urządziłeś armaggedon roztoczom, sadysto...
Gość: natalianera, 87-205-235-48.adsl.inetia.pl
2009/01/03 15:53:24
A i zdarza się czasem , że świecki wymiar sprawiedliwości jest dociekliwy, szczególnie jesli chodzi o sensacyjne sprawy za zakresu prawa rodzinnego. I tak np. sędzia sie wypytuje kto z kim, dlaczego, kiedy, jak długo, jak często itd. Do tego jescze pytania pełnomocników i wzajemne oskarżenia stron. Pamietam jeden taki przypadek, gdy pozwany przez prawie cały proces szedł w zaparte, że to on niby taki wierny i na baby się nie ogląda a na koniec sam przeciw sobie zebrał dowody. Facet nie wyrażał zgody na rozwód twierdząc, że żony nie zdradził a dziecko znajomej to na pewno nie jego, bo i skąd. I wszyscy by mu uwierzyli, gdyby nie fakt że jakiś tydzień przed rozprawą pojechał ze znajomą zrobić badania DNA, które potwierdziły jego ojcostwo. I żeby było przyjemniej wynik badania ukrył starannie przed żoną zostawiając go w domu na stole... No i żona miała dowód gotowy.
2009/01/03 15:59:04
Rod ludzki dziwny jest. A ten laborant co krwinki liczyl to sie za glowe nie zlapal?
2009/01/03 16:28:15
Ha ha o krwinkach nie doczytałam ;) No fakt że chyba mu się nudziło :) Ale też już widziałam wyniki nasienia gdzie ktoś policzył plemniki co do sztuki :D
Gość: , aoa235.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/03 20:49:31
O ile dobrze pamiętam , demografia, ubywa nas co roku 200 000. Należy więc cieszyć się z każdej "wpadki". Może to i za wcześnie, ale jakoś tak się składa ostatnio, że albo jest wcześnie, albo z różnych przyczyn wcale. Poza tym, nie było jeszcze tak źle skoro potrafiła określić z kim( bo zdarza się również inaczej- ale dziecko i tak "dobra rzecz").
Jeśli chodzi o różne metody leczenia, to nie bądźmy tacy ortodoksyjni, jeśli kogoś to uszczęśliwia? Wszak wielkie znaczenie w terapii ma psychika. Jeśli zaś chodzi o Twoje wyniki, to pewnie wypełniał je jakiś filozof rozważający kwestię zer i ich wpływu na jakość( wszak wiadomo, że nie mają znaczenia: jedno mniej, czy więcej) . Ja tymczasem zakładam, że mają i wybieram najkorzystniejszą dla Ciebie opcję:)). Ponieważ masz wkrótce święta składam najlepsze życzenia maria
Gość: Agnes, host84-38-82-66.tvkdiana.pl
2009/01/04 00:21:34
Co racja to racja, mnie w wieku 17 lat przywieziono na pogotowie z bólem brzucha. Oczywiście pierwsze pytanie: Czy jestem w ciąży? Zadane jeszcze parokrotnie. Akurat się mylili, miałam kolkę nerkową. :P
Bardzo ciekawy blog. Czytam go bardzo często. Pozdrawiam :) 2009/01/04 13:19:06
@ ew
no tak ale ta data to z kalendarza majów, a co jesli jehowa będzie złośliwy i zrobi "bum" wczesniej? nawet roztocze będą zaskoczone wtedy :D ;-) 2009/01/04 22:22:17
A jak "leczenie" tym zapperem nie przynosi skutku to można zwiększyć napięcie? ;]
2009/01/04 23:08:39
Natalianera pamiętam tzw. instrukcję do dyspensy super rato (małżeństwo zawarte ale niedopełnione czyli bez stosunku płciowego). Wtedy sąd przeprowadza tzw. instrukcję a potem akta wysyła do Stolicy Apostolskiej. Jeśli wszystko jest ok przekazują sprawę papieżowi a on rozwiązuje takie małżeństwo lub nie.
W każdym bądź razie panna młoda musiała udowodnić przed sądem, że z mężem nie spała. Ksiądz był bardzo skuteczny w przesłuchiwaniu i miałem wrażenie, że zaraz poleci kobiecie położyć się na stole, rozchylić nogi i sam zajrzy i sprawdzi czy ona rzeczywiście jest dziewicą tak jak twierdzi. Co do krwinek: jakby tam brakowało tylko zera to nic wielkiego - czasami sie zdarza, że ktoś po prostu nie dopisze. W tym wypadku inne parametry też jakieś inne - wyszła mi wyyyyyysoka leukocytoza i baaaaardzo mało płytek. Powinienem się już dawno bez cna wykrwawić.
Gość: Drosophila melanogaster, 80.48.225.1*
2009/01/04 23:19:21
W sumie to na raka nie ma jeszcze skutecznego lekarstwa wiec kto wie, kto wie :D a tak powaznie...swiat sie stacza.Ja sie boje miec juz dzieci, bo to przerazajace.Coraz mniej ludzi potrafi bawic sie bez alkoholu,za to coraz wiecej bawi sie w malo wyszukany sposob.Czasami wrecz odrazajacy. Technika sie rozwija a my sie uwsteczniamy.
Gość: C 01 CA 24, 94.254.157.7*
2009/01/04 23:34:17
Morf - a może Ty po prostu wampir jesteś i swoje krwinkowe niedobory inaczej uzupełniasz ;] A jak morfologię robiłeś to pewnie na głodzie byłeś... ;]
2009/01/05 01:02:25
I właśnie dlatego nigdy nie wezmę "oficjalnego" ślubu.
Nie pozwolę obsranym urzędasom pakować się z buciorami w moje najbardzoej osobiste sprawy. By wiedzieć ile wart mój związek nie potrzebuję afirmacji ani ze strony biurokratów, ani czarnych morderców.
Gość: dotty, bsg162.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/05 01:15:09
Kobieta jest ZAWSZE posądzana o ciążę. Nieważne z czym się zgłosi (cóż ciąża lubi różnie się objawiać ;]). Morf ty żyjesz. Daj znak, bo nie wierzę. (a sam se najlepiej to sprawdź, ja tam pamiętam, że z panią Krysią w labie siedziałeś). ;) Zdrówka
Gość: , anz39.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/05 10:19:39
Czy mogę Cię przytulić?
Czy uznasz to już za molestowanie? :)) Bardzo, bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki. No, spróbuj się słabo uśmiechnąć. Wierzę w Ciebie maria
Gość: maria, anz39.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/05 10:34:03
@ ja-kub Gdybyś swoje wybory uzależniał od postępowania innych ( biurokraci,ew czarni)
to dopiero dałbyś wyraz ich panowania nad sobą Czy nie bardziej miłe jest postępowanie wg przekonań, zgodne ze swoją i partnerki wolą bez obcych wpływów? Zarejestrowanie związku, choć włącza przepisy obowiązującego prawa, a może dzięki temu, zabezpiecza interesy najsłabszych( dzieci, niepracujących opiekunów potomstwa). Moim zdaniem, jest to przejaw odpowiedzialności za innych. maria
Gość: maria, anz39.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/05 11:01:44
@ dotty
A wyobrażasz sobie sytuację, kiedy ostatnią rzeczą o jaką posądzi się młodą kobietę będzie ciąża? Wtedy to nie będzie wiadomo czy śmiać się czy płakać:) 2009/01/05 14:10:18
a przecież ciąża to taki piękny stan :) i znowu się wzruszyłam...
Gość: ala, swg.pse.pl
2009/01/05 16:54:18
Po pierwsze, dobrego nowego roku życzę.
Po drugie w sprawie Jehowych, z tego co wiem to oni tak łatwo nie wypuszczają ze swych rąk połapanych osobników, więc myślę, że jeszcze pani N. wybaczą... 2009/01/05 17:51:57
Co wy dziewczyny macie do pytania o ciaze? Ze to niby offence zapytac nieciezarna o ciaze? Toz to ani zbrodnia ani grzech. Polowa lekow moze zaszkodzic a druga moze i nie zaszkodzi ale lepiej unikac. O takim stanie lekarz wiedziec MUSI. To sie i pyta...
2009/01/05 18:45:41
@ abnegat: poczekaj jeszcze troszeczke, a na Wyspach i z tym pytaniem bedziesz musial uwazac, bo uznaja je za politycznie niepoprawne/dyskryminujace/naruszajace prywatnosc... (niepotrzebne skreslic). Jak z tymi zbyt religijnymi koledami (sic!), ktore ostatnio wykluczono ze swiatecznego przedstawienia. Biedne dzieci...
@ Maria re: ja-kub - jak mowia miejscowi: hear hear... nie da sie tego lepiej ujac... A co do roznych zappow i innych aparatow - to tak jak w tym dowcipie,gdzie prosil wierny Boga o wygrana w Toto-lotka, w koncu zmeczony Bog odpowiada: ty mi daj szanse, zagraj! Wiara to dobra rzecz, tylko w koncu w samochodzie tez uzywamy hamulcow, a nie modlitwy, zeby zatrzymac rozpedzony samochod. Jak hamulce zawioda - no coz, modlitwa nie zaszkodzi, a noz trafimy w stog siana?
Gość: dotty, btj246.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/05 20:15:09
My dziewczyny (czyli akurat na mnie padło, że mam głos zabrać :P) nic sobie z pytań o ciążę nie robimy chyba, że jest natrętne, a odpowiedź jakos nie dociera. Wtedy pada z ust moich coś może nie brzydkiego, ale nieco obrazoburczego (czy takie tam).
Gość: dragica, wadsl-209-138-241-92-dynamic.broadband.blic.net
2009/01/05 21:22:21
Morfeuszu,poniewaz nie bede miala dostepu do sieci w ciagu najblizszych 2 dni-
HRISTOS SE RODI! Pogodnych swiat! 2009/01/05 21:39:17
Najlepszego! Po Twojemu, po mojemu, jak chcesz! :)
"zappen" to w potocznym niemieckim "skakać pilotem po kanałach". Czy jeśli uprawiam ten "sport" czasem, to też się liczy? :) 2009/01/05 22:56:33
Abi tu niechodzi o sam fakt pytania o ciążę (przynajmniej mi) ale o to że jak mówię że nie jestem i jestem pewna na 100% to po choinkę mi wmawiają że jestem. Ale wiem też że teraz na takie pytania odpowiadam zupełnie innaczej, czyli pytaniem "a jak często zdarzają się w medycynie cuda?"
Gość: dragica, wadsl-12-134-241-92-dynamic.broadband.blic.net
2009/01/06 00:03:54
2 lata temu chcialam zrobic test PAPA w tutejszej przychodni (panstwowo sie za PAP nie placi,prywatnie kosztuje ok.60zl).Bylam jakies 4 dni przed miesiaczka.Ginekolog wmawial m, ze jestem w ciazy (bo rozpulchniona macica),ja zas wiedzialam na 200%,ze w stanie blogoslawinym na pewno nie jestem.Na darmo przekonywac lekarza-on oczyma wyobrazni juz te ciaze na USG widzial.Dal skierowanie na USG za 10 dni.Nakazal lykac Folan.Pogadanke wykonal a propos zdrowego trybu zycia. Jedynie karty ciazy nie zalozyl.Po 10 dniach, na ultrasonografii,ze zdziwieniem-"a gdzie ciaza?"...
Gość: JM, 94.254.162.*
2009/01/06 00:17:01
a ja z innej beczki- mogę? Kurde wchodze na Twojego bloga Morfeuszu odkąd pojawił sie na Gazecie. Kiedy to było? Wrzesień? Sama sobie sie dziwie ze tak mi to weszło w nawyk. Pomijajac ze mi sie podoba i wogole cud, miód, to tez wielu rzeczy sie dowiedziałam...ciekawych :)...
Do rzeczy-- chciałam sie spytać jaki Twój stosunek do "popularności"? Ile osób odwiedzało Cię przed "reklamą" tudzież rekomendacją Gazety? Może być kiedyś napisał notkę na ten temat, co? Hm? Podejrzewam ze bardzo ciekawe mechanizmy można by w tym zaobserwować. 2009/01/06 02:47:07
Witam i od razu przepraszam, że ten komentarz nie będzie na temat notki.
Od czasu do czasu czytam Twojego bloga. potrzebuję pomocy w zdobyciu informacji na temat: czym leczy się za granicą chłoniaka nieziarniczego? Oczywiście nie liczę na to, że podasz mi gotową listę leków. Może znasz nazwisko lekarza w Polsce (lub za granicą), który jest wybitnym specjalistą od chłoniaków i będzie mógł zająć się sprawą? Chodzi o życie małej dziewczynki. Lekarze z klinki we Wrocławiu nie dają jej już szans... Ja nie mam bladego pojęcia na temat chłoniaków... Rodzice są zrozpaczeni. To profil małej na nk. nasza-klasa.pl/profile/20884279/gallery/6
Gość: slaweg, c-76-17-99-195.hsd1.ga.comcast.net
2009/01/06 05:27:57
Aż boję się pomyśleć co te wszystkie babcie, które mają taką samą chorobę jak sąsiadka zrobią, gdy trafią na nowy portal:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6123909,_Naszechoroby_pl____przyjaciele_w_chorobie_czy_naciagacze_.html 2009/01/06 13:15:53
A ja tak troszkę nie na temat ;)
Wszystkim, którzy obchodzą w najbliższych dniach Święta Bożego Narodzenia a przede wszystkim naszemu gospodarzowi Morfeuszowi pragnę złożyć najserdeczniejsze życzenia. Spokojnych świąt w kręgu rodziny, Spełnienia marzeń i czego tam każdy by sobie jeszcze życzy. 2009/01/06 15:58:39
Najlepsze świąteczne życzenia dla autora bloga. Przede wszystkim, żeby
wyniki badań okazały się zupełną pomyłką. Wierna czytelniczka bardzo czeka na dobre wieści. 2009/01/06 16:56:09
"I właśnie dlatego nigdy nie wezmę "oficjalnego" ślubu."
Mój drogi - ja to słyszałem tyle razy, że tym razem zrobię to co zwykle czyli pokiwam głową. Wiele osób to mówiło, a potem lądowali u nas na badaniu przedślubnym. Zwykle gdy padało pytanie o to skąd taka zmiana osoba będąca wcześniej bardzo anty spuszcza głowę i duka coś o wpływie rodziny. No a potem spotykają się w sądzie i dzięki koronnemu argumentowi "bo jej rodzice mnie zmusili" sąd orzeka, że małżeństwo jest nieważne. Ot i całe story.
Gość: Minerwa, cmc220.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/07 22:39:43
Iii, mnie kiedyś lekarka już PO badaniu ginekologicznym usiłowała wmówić, że jestem w ciąży. Miałam wówczas naście lat i byłam patentowaną dziewicą, więc jej mówię: "pani doktor, taki przypadek był w historii tylko jeden i miał zbyt poważne konsekwencje, żeby sobie z tego robić jaja!"
Gość: dotty, btn237.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/08 07:23:30
Minerwa, no mniej wiecej o to chodzi. :P
Gość: Minerwa, cqt104.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/10 19:59:15
Odpowiedź Lenie: "A ja teraz pewnie wykaze sie straszna ignorancja, zadajac nastepujace pytanie: skad ted bol brzucha w ciazy, jesli wszystko przebiega normalnie?"
Otóż informuję, a informacje mam dobre, bo poparte własnym doświadczeniem, że w ciąży mogą się dziać najróżniejsze rzeczy i mimo to będzie ona przebiegać normalnie. Nie istnieje pięć obligatoryjnych objawów ciążowych, i wszystko, co poza nimi, to już patologia. Mnie w pierwszym trymestrze regularnie pobolewał brzuch, ponieważ rozciagające się więzadła macicy tak mają, że potrafią całkiem konkretnie dać do wiwatu. Jest to czysta fizjologia i nic w tym nienormalnego. |
|